Wszystkie informacje o odczynnikach chemicznych podane wyłącznie w celach informacyjnych. Nie do spożycia!
Tesofensyna to nowy, potrójny inhibitor wychwytu zwrotnego monoamin z rodziny leków fenylotropowych, środek wspomagający odchudzanie o niezwykłej skuteczności, wykazujący istotny potencjał poprawiający nastrój i nootropowy. Początkowo opracowano ją do leczenia choroby Alzheimera i Parkinsona, jednak nie przyniosła on zadowalającej poprawy w tych schorzeniach, co doprowadziło do przerwania dalszych badań po wstępnych próbach klinicznych. Jednak pacjenci biorący udział w pierwotnych badaniach konsekwentnie zgłaszali znaczną utratę masy ciała; co więcej, to „działanie niepożądane” wydawało się bardziej nasilone i powszechne u osób otyłych i z nadwagą.
W związku z tym badania nad tesofensyną obrały nowy kierunek i wkrótce przyniosły znakomite wyniki, dowodząc, że nowy kandydat na lek w leczeniu otyłości jest lepszy od wszystkich leków obecnie zatwierdzonych przez FDA (Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków) do tych samych zastosowań.
W ciągu sześciu miesięcy pacjenci stracili średnio 12,8 kg przy dawce 1 mg, 11,3 kg przy dawce 0,5 mg i 6,7 kg przy dawce 0,25 mg, w porównaniu z utratą 2,2 kg w grupie placebo.
Obecnie lek znajduje się w III fazie badań klinicznych i chociaż jest około dwukrotnie skuteczniejszy niż najczęściej przepisywane leki odchudzające, ma podobny profil bezpieczeństwa.
Konkretne mechanizmy, za pomocą których tesofensyna wspomaga utratę wagi, nie zostały jeszcze w pełni zbadane, ale uważa się, że stanowią one połączenie czynników centralnych i obwodowych. Zwiększając poziom noradrenaliny, zmniejsza ogólny apetyt, a podnosząc poziom serotoniny do odpowiedniego poziomu, kontroluje apetyt; według ostatnich badań, tesofensyna faktycznie wycisza neurony GABAergiczne w bocznym podwzgórzu, obszarze mózgu niezbędnym dla łaknienia.
Badania kliniczne wykazały, że tesofensyna zwiększa spoczynkowy wydatek energetyczny, najprawdopodobniej ze względu na zwiększoną sygnalizację noradrenaliny, która prawdopodobnie odpowiada również za to, jak wpływa ona na metabolizm, faworyzując utlenianie tłuszczów nad utlenianiem węglowodanów. Z drugiej strony, hamowanie wychwytu zwrotnego dopaminy może zmniejszać względną nagrodę związaną z jedzeniem w porównaniu z alternatywnymi aktywnościami.
Istniejące dowody sugerują, że poziom, do którego podnosi dopaminę, nie jest wystarczająco wysoki, aby sam w sobie powodować przyjemność, a zatem można go uznać za nieuzależniający (jej samodzielne przyjmowanie nie ma tendencji do przybierania niekontrolowanych rozmiarów u osób uzależnionych od narkotyków), co stanowi przewagę nad typowymi lekami dopaminergicznymi o właściwościach wspomagających odchudzanie.
Poza zmianą poziomu trzech kluczowych monoamin w mózgu, tesofensyna pośrednio stymuluje neuroprzekaźnictwo cholinergiczne i jako taka może być korzystna pod względem zdolności poznawczych, głównie pamięci i uczenia się. Wykazano, że długotrwałe leczenie tesofensyną prowadzi do wzrostu poziomu BDNF i może mieć działanie przeciwdepresyjne.
Ta ostatnia hipoteza wymaga szeroko zakrojonych badań, ponieważ jej potwierdzenie może stanowić cenną alternatywę dla osób cierpiących na depresję, które nie reagują dobrze na powszechnie przepisywane leki przeciwdepresyjne z powodu jedynie częściowej skuteczności terapeutycznej lub doświadczają dyskwalifikujących je skutków ubocznych (apatii, dysfunkcji seksualnych czy znacznego przybierania na wadze). Zasadniczo tesofensyna mogłaby być „lekkim” lekiem pierwszego rzutu w przypadku wielu rodzajów depresji, biorąc pod uwagę, że potencjalnie koryguje deficyty wielu neuroprzekaźników.




